We wtorek, 15 kwietnia w naszej szkole odbył się długo wyczekiwany Dzień bez plecaka. Tego dnia uczniowie klas 4-8 mieli za zadanie przynieść swoje podręczniki, zeszyty i przybory… w czymkolwiek innym niż tradycyjny plecak.
Pomysłowość naszej młodzieży przeszła najśmielsze oczekiwania! Na szkolnych korytarzach można było zobaczyć torby i reklamówki na zakupy, worki na buty oraz śmieci, wiaderko po farbie, skrzynkę na żywność, pojemnik na markery, poduszki, szufladę od biurka, futerał na gitarę, wiaderko od mopa, walizki podróżne, plastikowe pudełka, doniczkę, karton, garnki, patelnię, chlebak, koszyki wiklinowe czy wózek sklepowy i wiele innych rzeczy, których nie sposób wymienić.
Każdy sposób na zastąpienie plecaka był dobry, o ile był bezpieczny, kreatywny i wywoływał uśmiech na twarzach.
Dzień bez plecaka to nie tylko świetna zabawa, ale również okazja do integracji i budowania pozytywnej atmosfery w szkole. Pokazuje, że nauka i codzienne obowiązki mogą iść w parze z humorem, twórczym podejściem i dystansem do siebie.
Dziękujemy wszystkim uczniom za zaangażowanie. Z niecierpliwością czekamy na kolejną edycję!
Serdecznie zapraszamy na szkolny kiermasz rękodzieła! W dniach 9-15 kwietnia można zakupić biżuterię, mydełka, piękne ozdoby świąteczne, cudne stroiki. Jednocześnie trwa loteria pięknych prac wykonanych panią Dorotę Brewczyńską -plastyczkę prowadzącą warsztaty w naszej szkole. Dochód z kiermaszu będzie przeznaczony na cele szkolne. Ponadto w dniach 9-10 kwietnia można zakupić urocze witraże wykonane przez panią Dorotę Brewczyńską.
W naszej szkole przygotowania do Świąt Wielkanocnych ruszyły pełną parą. Na korytarzu trwa kiermasz świąteczny a dodatkowo w klimat świąteczny wprawiał nas zapach wypieków trzecioklasistów, którzy postanowili przygotować pyszne babeczki. Uczniowie doskonalili umiejętności kulinarne, by móc jeszcze lepiej włączyć się w domowe przygotowania do świętowania. Bon apetit!
Wymarzona pogoda, budząca się do życia przyroda, spragniona odpoczynku młodzież . Oto przepis na udany dzień spędzony z wychowankami poza murami szkoły w Tatrzańskim Parku Narodowym. Ten fiolet krokusów ma w sobie coś terapeutycznego… Dolina Chochołowska jest nimi usiana niczym twarz Ani Shirley ze szkolnej lektury:) Polecamy wszystkim, którzy tęsknią za chwilą wytchnienia od codziennej rutyny.