Patron

ŚWIĘTY JAN KANTY – PATRON NASZEJ SZKOŁY,CZŁOWIEK WYKSZTAŁCONY, PRACOWITY, WSPÓŁCZUJĄCY INNYM, WRAŻLIWY I MIŁOSIERNY.

Św. Jan Kanty urodził się w dzień wspomnienia św. Jana Chrzciciela 23 czerwca 1390 r. w Kętach niedaleko Oświęcimia. Jego rodzice to Stanisław i Anna. W 1413 r. w wieku 23 lat zapisał się na Wydział Filozoficzny Akademii Krakowskiej. W ciągu dalszych lat pilnych studiów doszedł do stopnia bakałarza nauk wyzwolonych, a w 3 lata później – do stopnia magistra filozofii. Objął wówczas funkcję wykładowcy Akademii Krakowskiej. Stanowisko to było wówczas bezpłatne. Dlatego na swoje utrzymanie Jan zarabiał prywatnymi lekcjami i pomocą duszpasterską jako kapłan.

W 1421 r. na prośbę bożogrobców z Miechowa Akademia Krakowska wysłała Jana Kantego w charakterze kierownika do tamtejszej szkoły klasztornej. Spędził tam osiem lat i zasłynął w tym czasie jako znakomity kaznodzieja. W wolnych chwilach przepisywał rękopisy, które były mu potrzebne do wykładów. Interesował się muzyką, o czym świadczą odnalezione fragmenty skomponowanych przez niego pieśni dwugłosowych.

W roku 1429 na prośbę przyjaciół znów powrócił do Krakowa, aby objąć wykłady na Wydziale Filozoficznym Akademii Krakowskiej. Wykładał logikę, fizykę, ekonomię Arystotelesa. Dwukrotnie pełnił funkcję dziekana wydziału.

Mając 40 lat rozpoczął studia na Wydziale Teologicznym. W roku 1439 zdobył tytuł bakałarza z teologii (dzisiejszy stopień magistra) i otrzymał kantorię przy kościele św. Floriana w Krakowie i probostwo w Olkuszu.

Po uzyskaniu stopnia magistra (dzisiejszy doktorat ) teologii w roku 1443 Jan Kanty poświęcił się do końca życia wykładom na Wydziale Teologicznym.

Ostatnie 20 lat życia Jana Kantego nie zostało udokumentowane. Żywoty świętych podają, że odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej oraz 5 razy pielgrzymował do Rzymu.

Zmarł w opinii świętości 24 grudnia 1473 r. Jego relikwie spoczywają w kolegiacie św. Anny w Krakowie.

16 lipca 1767 r. Papież Klemens XIII dokonał Kanonizacji Jana Kantego i ustalił 20 października wspomnieniem liturgicznym o świętym Janie Kantym.

Św. Jan Kanty jest czczony jako patron młodzieży akademickiej, której poświęcił 55 lat profesury na Akademii Krakowskiej.

Wśród wielu cnót św. Jana wybija się ogromna pracowitość. W ciągu swojego życia przepisał około 18 tysięcy stron manuskryptów, które są obecnie przechowywane w Bibliotece Jagiellońskiej.

Liturgiczny obchód ku czci św. Jana Kantego przypada na dzień 20 października i ma rangę wspomnienia obowiązkowego (w Archidiecezji Krakowskiej – uroczystość).

W ludzkiej pamięci św. Jan Kanty zapisał się też jako prawdomówny, dobry, wrażliwy, współczujący innym człowiek. Wyróżniał się troską o zachowanie cudzej dobrej czci. Pomagał ubogim studentom, nigdy nie przeszedł wobec biednych, sierot i potrzebujących. Nie mogąc zaradzić nędzy, wyzbył się nawet własnego odzienia i obuwia.

W ikonografii św. Jan przedstawiany jest w todze profesorskiej. Często w ręku ma krzyż. Bywa ukazywany w otoczeniu studentów lub ubogich. Jego atrybutami są: scalony dzbanek, obuwie, które daje ubogiemu, pieniądze wręczane zbójcom, różaniec. Jest patronem profesorów, studentów, nauczycieli, szkół, Archidiecezji Krakowskiej, Krakowa, Kęt i Caritasu.

Osoba św. Jana otoczona jest wieloma legendami. Jedna z nich mówi o dziewczynie, która rozbiła gliniany dzban. Św. Jan pomógł jej go posklejać. Jest to piękny symbol naszej szkolnej społeczności; obraz św. Jana scalającego nasze różne osobowości. Jego niezwykła mądrość otwierała mu oczy na te pozornie nieważne ludzkie sprawy. Umiał pochylić się nad czyimś rozbitym szczęściem, poskładać na nowo i wlać w serce człowieka nadzieję i pokój.

Legenda o napaści zbójców, którzy ograbili świętego, gdy pielgrzymował do miejsc świętych, podejmuje ważny temat ewangeliczny o nadstawianiu drugiego policzka. Oddanie ostatniego grosza zaszytego w płaszczu jest świadectwem prawdomówności i odpłacaniem dobrem za zło.

Wyróżniał się także św. Jan Kanty troską o zachowanie cudzej dobrej czci. Na ścianie swojej celi miał wypisać dla przestrogi gości słowa: “Strzeż się obrazić kogo, bo przepraszać jest nie błogo.”

Opracowała: Agata Kowalik