• Home

DZIEŃ SPORTU 2026

16 czerwca 2026 roku nasza szkoła zamieniła się w prawdziwą arenę sportowych emocji! Tego dnia odbył się coroczny Dzień Sportu, w którym wzięli udział uczniowie wszystkich klas. Pogoda i humory dopisały, a sportowy duch opanował nasze obiekty sportowe.

Uroczystego otwarcia imprezy dokonała Pani Dyrektor Danuta Kawula, która ciepłymi słowami dodała otuchy wszystkim zawodnikom i życzyła im udanej, bezpiecznej zabawy. Chwilę później ruszyliśmy do akcji. Nad prawidłowym i bezpiecznym przebiegiem wszystkich konkurencji czuwali zawsze niezawodni nauczyciele, którzy tego dnia wcielili się w role sędziów.

Nasza hala sportowa tętniła śmiechem i niesamowitą energią najmłodszych uczniów. Klasy 1-3 zmierzyły się z niezwykle pomysłowymi torami przeszkód. Uczniowie biegali, skakali, rzucali, pokonywali przeszkody, wykazując się przy tym ogromną zwinnością oraz sprytem. Zaangażowanie najmłodszych było po prostu wzorowe – na twarzach dzieci malowało się skupienie wymieszane z czystą radością z ruchu. Wszystkim należą się ogromne brawa za odwagę i serce zostawione na parkiecie!

Uczniowie starszych klas zmierzyli się ze sprawnościowym wielobojem. Rywalizacja odbywała się w sześciu zróżnicowanych konkurencjach, z których każda sprawdzała inne umiejętności:

Konkurencja szybkościowa: dynamiczny bieg na 60 metrów.

Konkurencja rzutna: pokaz siły, czyli rzut piłką lekarską (2 kg) przodem do kierunku rzutu.

Konkurencja skoczna: daleki skok w dal z miejsca.

Konkurencja wytrzymałościowa: wymagający bieg terenowy, który sprawdził kondycję biegaczy.

Konkurencja koordynacyjna: wesołe, ale trudne technicznie skoki w worku połączone z rzutem do celu.

Konkurencja zwinnościowa: wymagający pełnej kontroli nad ciałem gimnastyczny tor przeszkód.

Walka o każdy centymetr i każdą sekundę była niezwykle zacięta! Uczniowie dali z siebie absolutnie wszystko, udowadniając, że drzemie w nich ogromny potencjał sportowy. Choć każdy chciał wygrać, najważniejsza tego dnia była przyjazna atmosfera i wzajemny szacunek. Zawodnicy dopingowali się nawzajem i gratulowali sukcesów rywalom. Zasada fair play nie była tylko pustym hasłem, ale realnym zachowaniem naszych uczniów na każdym kroku.

Gratulujemy absolutnie wszystkim uczestnikom! Wasza pasja, uśmiech, zaangażowanie i sportowa postawa udowodniły, że w naszej szkole rosną prawdziwi mistrzowie – nie tylko sportu, ale i wspaniałego charakteru.

Dziękujemy Pani Dyrektor za otwarcie imprezy, nauczycielom za profesjonalne sędziowanie, a uczniom za niezapomniane emocje! Do zobaczenia za rok!

Krzysztof Micał

Marcin Sadko


WYCIECZKA KLAS 1 – 3 DO ŁODZI

Nieco ponad trzydziestka uczniów z klas 1-3 wyruszyła na wycieczkę w oryginalnym i ciekawym kierunku. Łódź przywitała nas swoimi urokliwymi zabudowaniami, które są charakterystyczne dla przemysłu włókienniczego i filmowego. W pierwszej kolejności udaliśmy się do Muzeum Kinematografii, gdzie spotkaliśmy bohaterów znanych i lubianych filmów animowanych: Misia Uszatka, Pik Poka, Misia Colargola, Muminki. Następnie zwiedzaliśmy Orientarium ZOO, mogliśmy podglądać słonie podczas kąpieli oraz wiele innych zwierząt. Spacerowaliśmy ulicami urokliwej Łodzi w okolicach słynnego centrum handlowego Manufaktura, podziwialiśmy architekturę, która została przekształcona w centrum kulturalne miasta. W drugim dniu mogliśmy się wyżyć na Ulicy Żywiołów w centrum EC1, gdzie na trzech poziomach dzieci w formie zabawy poznają pięć żywiołów: Wodę, Powietrze, Ogień, Ziemię i Życie. Wspaniałym doświadczeniem był także spacer słynną ulica Piotrkowską, mogliśmy zobaczyć Łódzką Aleję Gwiazd, piękne kamienice czy Pasaż Róży. Na koniec podziwialiśmy panoramę Łodzi z tarasu widokowego w Centrum Nauki i Techniki EC1. Wycieczka okazała się bardzo udana, pogoda dopisywała, dobre humory też. Wiele dowiedzieliśmy się o tym mieście w centralnej Polsce, które jest czwartym miastem w Polsce pod względem liczby ludności, warto było go odwiedzić.

Beata Sobesto

Irena Kwiatkowska-Gaudyn

Aneta KowaliK

« of 15 »

TOSKANIO, PRZYBYWAMY!!!

Maj tego roku okazał się wymarzonym terminem na wycieczkę do przepięknej włoskiej Toskanii. Mieliśmy możliwość zobaczenia najurokliwszych zakątków tej bajecznej krainy.

Pierwszego dnia naszego zwiedzaniapodczas spaceru po Florencji zobaczyliśmy kościół Santa Croce, Bazylikę Santa Maria del Fire, przeszliśmy przez jeden z najsławniejszych mostów Toskanii – Ponte Vecchio. Odwiedziliśmy również Galerię Uffizi z niesamowitymi dziełami sztuki. Czego tam nie ma: obrazy, szkice, rzeźby! Setki eksponatów!

Następnego dnia pojechaliśmy do Sieny – jednego z najpiękniejszych miast Toskanii, które było kiedyś republiką miejską. Spacerowaliśmy po urokliwych średniowiecznych uliczkach. Zwiedziliśmy Bazylikę San Domanico oraz Sanktuarium Św. Katarzyny, które wcześniej było jej domem rodzinnym. Pod koniec naszego pobytu w Sienie zobaczyliśmy jeszcze Katedrę Sieneńską oraz plac Piazza del Campo, na którym odbywają się wyścigi konne, słynne palio. Popołudniu odwiedziliśmy San Giminiano – miasto, które jest wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i, spacerując po tym przepięknym miejscu,oglądaliśmy średniowieczne budynki i sporą liczbę wież górujących nad miasteczkiem.Nie bez powodu to miasto jest nazywane „Manhattanem średniowiecza”.

Kolejnego dnia popłynęliśmy promem na Elbę – wyspę, obecnie głownie turystyczną, na którą w przeszłości został zesłany Napoleon Bonaparte. Mogliśmy zakosztować prawdziwego włoskiego życia w Portoferraio, a po intensywnym zwiedzaniujedliśmy prawdziwą włoską pizzę. Po powrocie na kontynent pojechaliśmy do Pisy, tam odwiedziliśmy Campo dei Miracoli, czyli Plac Cudów, gdzie mogliśmy zobaczyć m.in. Krzywą Wieżę, Katedrę – Duemo di Pisa oraz Baptysterium.

W ostatnim dniu naszej włoskiej przygody odwiedziliśmy Bolonię – nasz ostatni przystanek przed powrotem do domu. W tym mieście znanym ze świetnej kuchni zwiedziliśmy największy powód Bolończyków do dumy, najstarszy uniwersytet w Europie – Uniwersytet Boloński. Mieliśmy przyjemność również zobaczyć Piazza Maggiore, Bazylikę San Petronio oraz Wieże Asinelli i Garisenda.

I tak eksplorowanie Toskanii dobiegło końca. Pomknęliśmy w kierunku Alp, żywiąc nadzieję, że jeszcze kiedyś powrócimy do tego niesamowitego regionu Włoch.

Zuzanna Mast

« of 7 »

Skip to content